
aipoc-lab: blog, który pisze się sam
Codziennie czyta 15 źródeł, przypisuje tagi ze słownika 35 kategorii i pisze artykuły z bibliografią. Człowiek tylko zatwierdza publikację. Baza PostgreSQL z pgvector, ponad 14 000 materiałów.
Buduję systemy, które same zbierają dane, piszą i publikują, a człowiek zatwierdza wynik.

Codziennie czyta 15 źródeł, przypisuje tagi ze słownika 35 kategorii i pisze artykuły z bibliografią. Człowiek tylko zatwierdza publikację. Baza PostgreSQL z pgvector, ponad 14 000 materiałów.

Aplikacja desktopowa (Electron) do karuzel PNG i rolek MP4 1080×1920, działa offline. Agent AI generuje dane rolki w JSON według ustalonego kontraktu, aplikacja renderuje. Lokalne API pozwala agentowi samemu zlecać render i eksport.
Kot na pulpicie przywoływany gestem dłoni przed kamerą. Agent działa wyłącznie przez białą listę komend, bez powłoki, interpreterów i sieci.

Serwer Ubuntu na sprzęcie złożonym za ok. 250 zł, kilkanaście workflowów n8n z modelami lokalnymi i chmurowymi, dostęp z zewnątrz przez tunel Cloudflare, kopie zapasowe resticiem. Przykład: z jednego tematu sześć rozdziałów po polsku i angielsku w około 43 sekundy.

Opublikowany podręcznik o postawieniu domowego serwera AI, z jawnym oznaczeniem udziału AI.

Companion AI na pulpicie z własnym kontem na Instagramie. Można z nią ułożyć strategię, a na polecenie „zrób rolkę” sama przygotowuje rolkę, renderuje ją w Auto Reels i publikuje przez Buffer API, z muzyką, opisem i tagami.
Potwór z głębin. Hologram z 14 tysięcy tekstów o AI budził we mnie lęk11 paź 2026Blog stoi na moim domowym serwerze: Payload CMS i Next.js, własny wygląd, SEO (sitemapy, JSON-LD). Wpisy nagrywam głosem, model redaguje je według spisanych zasad, szkic trafia do panelu przez API, a publikuję sam.
w budowie
w budowie
Buduję automatyzacje i narzędzia AI, które przejmują powtarzalną robotę.
Napisz, co zżera Ci najwięcej czasu, a powiem wprost, czy da się to zautomatyzować.